Mogę spokojnie powiedzieć o sobie, że jestem człowiekiem, który bardzo (jak nie najbardziej) ceni sobie niezależność. Wychodzenie poza ramy, samowolka, odejście od zwyczajów, obyczajów i tradycyjnych zachowań, a także kontrowersja to coś opisuje mój styl pisania postów, jak i styl pisania wierszy.
W poezji takie coś jest mile widziane, bo służy wyrażaniu siebie, a wyrzucanie złych emocji to dobra metoda na lepszy humor. Wyjątkiem mogą być tematy tabu, które wiadomo, są różnie odbierane, a ludzie, którzy je poruszają to odważni i niepatrzący na krytykę, ale nie zawsze...
Ale wracając do postów. Jest to odmienny styl od poezji, chociaż myślowo podobny, w sensie ich wyrażania. I o ile używanie niecodziennych myśli, opinii i stylu przyciąga, o tyle wulgaryzmy nie. Dlatego powoli trzeba przestać tego używać. Jednak nie odejdę od nietypowych spraw, języku, tematów tabu i ostrych opinii...
No witaj :) fajny post xD
OdpowiedzUsuń