Czasem jest tak że nie wiadomo o co chodzi.
Dokładnie tak.
Dziś tak mało wiem o co z czym konkretnie chodzi.
Nie, że chaos.
Po prostu jestem rozkojarzony od tej pogody.
Szkoła nie daje mi się we znaki.
Bardziej niedzielne 50km rowerem.
No, trochę się zmęczyłem.
Strasznie mi gorąco...
Jakoś całe ciało ostatnie dni mi szwankuje.
Tak no...
Jest dziwnie.
Ale jest lepiej.
Wybić sobie niektóre rzeczy z głowy.
To jest myśl.
Całkiem dobra.
Signed and sealed in blood, I would die for you....
Niee... nie ma nikogo, dla kogo warto umrzeć.
Są co najwyżej idee.
Ale te muszą mieć urzeczywistnienie.
Sporo mi zostało do śmierci.
Dokładnie tak.
Dziś tak mało wiem o co z czym konkretnie chodzi.
Nie, że chaos.
Po prostu jestem rozkojarzony od tej pogody.
Szkoła nie daje mi się we znaki.
Bardziej niedzielne 50km rowerem.
No, trochę się zmęczyłem.
Strasznie mi gorąco...
Jakoś całe ciało ostatnie dni mi szwankuje.
Tak no...
Jest dziwnie.
Ale jest lepiej.
Wybić sobie niektóre rzeczy z głowy.
To jest myśl.
Całkiem dobra.
Signed and sealed in blood, I would die for you....
Niee... nie ma nikogo, dla kogo warto umrzeć.
Są co najwyżej idee.
Ale te muszą mieć urzeczywistnienie.
Sporo mi zostało do śmierci.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz