Dzisiaj naprawdę umieram. Psychicznie odpoczywam, ale fizycznie czuję jakbym miał za chwilę umrzeć. Całkiem inaczej niż wczoraj, kiedy miałem ochotę wszystko rozwalić, nerwy mnie rozchwytywały i już myślałem że dostanę pierdolca.
6km biegania, pływanie nad jeziorem, 15km rowerem i nożna, to dzisiaj tak. Gorąco trochę. Nie chwalę się, po prostu podsumowuję dzisiejsze zmęczenie. Właśnie, nad jeziorem pewien osobnik chciał abym w poście wspomniał o nim, więc tak, dzisiaj byli my na plaży! :D
Mam pewien ambitny plan, znów biegać i... cel półmaraton. Mam nadzieję że do początku kwietnia dam radę, 21km jest w zasięgu, wystarczy odpowiedni trening.
Dość cenna dewiza i motto: Żeby czuć się jak nowo narodzony, musisz najpierw poczuć jakbyś umierał
6km biegania, pływanie nad jeziorem, 15km rowerem i nożna, to dzisiaj tak. Gorąco trochę. Nie chwalę się, po prostu podsumowuję dzisiejsze zmęczenie. Właśnie, nad jeziorem pewien osobnik chciał abym w poście wspomniał o nim, więc tak, dzisiaj byli my na plaży! :D
Mam pewien ambitny plan, znów biegać i... cel półmaraton. Mam nadzieję że do początku kwietnia dam radę, 21km jest w zasięgu, wystarczy odpowiedni trening.
Dość cenna dewiza i motto: Żeby czuć się jak nowo narodzony, musisz najpierw poczuć jakbyś umierał
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz