Na sam start pragnę podziękować pewnej osobie, która trochę mi odmieniła punkt widzenia na blog. Zna się on na tym i cenię go, mimo tego, że ostro się z nim kłóciłem, ale w końcu wszechświat z Wielkiego Wybuchu powstał.
Czasem przydają się szczere rozmowy. Najlepiej jak jest spora sprzeczność poglądów. Moim zdaniem tak jest najlepiej, bo doświadczenia mi pokazały, że kłócąc się z kimś poznasz co w Tobie złe.
Opinia na mój temat w otoczeniu... Jest bardzo kiepska, ludzie mnie obgadują, nie jestem zbyt lubiany, wstyd się ze mną pokazywać czy coś. Wiem że tak jest w sporym procencie. No ludzie mają prawo mnie nie lubić, mieć zdanie jakie chcą. Mogą oni do mnie mieć mały szacunek, lub jego brak. Wtedy ja do takich też nie mam szacunku. Działa zasada lustra. Mam sporą świadomość tego, że mnie nie cierpicie, sądzicie, że świat byłby lepszy beze mnie i że lubicie się ze mnie pośmiać. Naprawdę, ludzi, którzy tak o mnie źle myślą, to ja mam ich po prostu w d*pie. Fakt, muszę mieć dość sporą dupę, żeby pomieścić setki ludzi. Generalnie opinia ludzi jest ważna. Ważna, nie za bardzo, ale ważna. Ważne jest, by być szanowanym, lubianym itd. I nieważne jest coś, co po prostu nic nie daje. Powtarzam: Ja naprawdę nie przejmuję się kimś, kto ma o mnie złe zdanie, obgaduje i wyśmiewa. Mogę jedynie pokazać, gdzie jest wyjście.
Mila to odległość, a ciężar to sto ton
Tyle waży niepotrzebna agresja
Co spada na agresora i dusi jak recesja
Zabiera mu oddech jak nurkowi kompresja.
Czasem przydają się szczere rozmowy. Najlepiej jak jest spora sprzeczność poglądów. Moim zdaniem tak jest najlepiej, bo doświadczenia mi pokazały, że kłócąc się z kimś poznasz co w Tobie złe.
Opinia na mój temat w otoczeniu... Jest bardzo kiepska, ludzie mnie obgadują, nie jestem zbyt lubiany, wstyd się ze mną pokazywać czy coś. Wiem że tak jest w sporym procencie. No ludzie mają prawo mnie nie lubić, mieć zdanie jakie chcą. Mogą oni do mnie mieć mały szacunek, lub jego brak. Wtedy ja do takich też nie mam szacunku. Działa zasada lustra. Mam sporą świadomość tego, że mnie nie cierpicie, sądzicie, że świat byłby lepszy beze mnie i że lubicie się ze mnie pośmiać. Naprawdę, ludzi, którzy tak o mnie źle myślą, to ja mam ich po prostu w d*pie. Fakt, muszę mieć dość sporą dupę, żeby pomieścić setki ludzi. Generalnie opinia ludzi jest ważna. Ważna, nie za bardzo, ale ważna. Ważne jest, by być szanowanym, lubianym itd. I nieważne jest coś, co po prostu nic nie daje. Powtarzam: Ja naprawdę nie przejmuję się kimś, kto ma o mnie złe zdanie, obgaduje i wyśmiewa. Mogę jedynie pokazać, gdzie jest wyjście.
Tyle waży niepotrzebna agresja
Co spada na agresora i dusi jak recesja
Zabiera mu oddech jak nurkowi kompresja.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz